No niestety po wizycie u lekarza pierwszego kontaktu dostałam ketonal, leki przeciwzapalne i maści przeciwzapalne i przeciwbólowe oraz skierowanie na rezonans magnetyczny.
Między łopatkami po ketonalu już tak nie boli tylko nieustannie piecze. Chyba mi to tak szybko nie przejdzie :(.
Co do mojego biegania niestety musiałam je zamienić na szybki marsz, moje biegowe plany oddalają się jednak zdaję sobie sprawę z tego że zdrowie najważniejsze.
Nie mam zamiaru jednak zalec na kanapie, o nie nie. 5 km marszu minimum 5 razy w tygodniu to na dzień dzisiejszy mój trening. Wiem szału nie ma ale myślę ze najważniejsze aby nie ustać w drodze do celu, choćbym miała się tam doczołgać :)
Trzymajcie za mnie kciuki bo zbliża się nieuchronnie zima a co za tym idzie niechciej .
środa, 19 listopada 2014
środa, 12 listopada 2014
Boli, boli
Jak biegać żeby nie zrobić sobie krzywdy???
Ciągle o tym myślę żeby nie obciążać stawów kolanowych itd. Wydawało mi się ze robię wszystko ok i nic szczególnie mnie nie bolało.
Niestety życie nie składa się tylko z biegania i okazuje się ze czasem w zupełnie niekontuzyjnej sytuacji można doznać kontuzji.
Doskwiera mi niesamowity ból w okolicy kręgosłupa szyjnego. Boli bardzo i nie mogę sobie z tym bólem poradzić.
Bieganie muszę zatem odstawić i to chyba boli mnie najbardziej.
Mam nadzieję ze szybko mi przejdzie.
Ciągle o tym myślę żeby nie obciążać stawów kolanowych itd. Wydawało mi się ze robię wszystko ok i nic szczególnie mnie nie bolało.
Niestety życie nie składa się tylko z biegania i okazuje się ze czasem w zupełnie niekontuzyjnej sytuacji można doznać kontuzji.
Doskwiera mi niesamowity ból w okolicy kręgosłupa szyjnego. Boli bardzo i nie mogę sobie z tym bólem poradzić.
Bieganie muszę zatem odstawić i to chyba boli mnie najbardziej.
Mam nadzieję ze szybko mi przejdzie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)